Puchar Prezesa 2026 r.

Zielone Świątki to święto, które towarzyszyło tegorocznemu Pucharowi Prezesa koła 183 Leszno – Miasto. Dokładnie 24.05.2026 wyznaczono datę rywalizacji o statuetkę ufundowaną przez samego prezesa. Na zbiórce odbyła się krótka prezentacja trofeum, o które walczymy. Zegar wybija 6.00 i rozpoczynamy zbiórkę. Sam Prezes wita zebranych. Dzisiaj pojawiło się 16 osób chcących wziąć udział w zawodach.

Liczba dzisiejszych zawodników nie jest zbyt imponująca, ale jest to efekt reprezentowania naszego kola na innych zawodach, przez naszych wędkarzy. Zawody te są kolejnymi zawodami organizowanymi przez koło a zaliczanymi do klasyfikacji GP (GP tutaj). Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zawody rozgrywane są w kategorii open, na żywej rybie. Czas łowienia ustalono na cztery godziny. Jako, że rywalizujemy w kategorii open, młodzież musi się starać dorównać seniorom. Zasady jasne, stanowiska rozlosowane i szykujemy się do wyścigu zbrojeń aby jak najlepiej przygotować się do 4 godzinnej rywalizacji. 10 minut do startu i do wody wpadają pierwsze kule specyfików starannie przygotowanych przez zawodników. Każdy ma swoją tajną broń, która ma zagwarantować zwycięstwo. Wybija godzina zero i rozpoczyna się batalia o okazałe trofeum. W trzcinach miejscami jeszcze trwa tarło, a miejscami wygłodniała ryba łapczywie połyka zaserwowane haczyki. Rywalizacja trwa i jedni walczą z leszczami, krąpiami i płociami, a inni próbują przebić się przez dorodne ukleje, które mamy wrażenie biorą szybciej niż zestaw spadnie do wody. 4 godziny mijają szybciej niż z bicza strzelił. Dzwon na kościele nieubłaganie daje znak i wędki muszą być wyjęte z wody. Czas na pracę sędziów, którym przewodniczy sam Prezes, który skrupulatnie waży wszystkie wymiarowe ryby. Każda ryba jest ważna, gdyż wyniki różnią się czasami o 10 g. Sędziowie zważyli wszystkie złowione ryby i nadszedł czas na liczenie i oficjalne ogłoszenie wyników. Po podliczeniu wyników pierwsza trójka prezentuje się następująco: (szczegółowo – tutaj)

I miejsce – Roman Perek z wynikiem 7760 g,

II miejsce – Leszek Małecki z wynikiem 6575 g,

III miejsce – Marek Florczak z wynikiem 5555 g.

Okazało się, że podium kol. Franciszek Kubacik przegrał 10 gramami. Ta jedna mała rybka, co spadła obok siatki… No cóż każdy ma zadanie domowe do odrobienia do następnych zawodów. W międzyczasie już czeka na nas impreza pod tytułem „Wędka Party .vol. 2. W porozumieniu ze stowarzyszeniem Wodnik Pawłowice, kołem 212 Rydzyna Miasto, kołem 197 LSM chcemy zafundować dzieciom zdrową rywalizację i super nagrody. Dalej będziemy się szykować do zawodów o Gruntowy Puchar Koła już 28.06.2026 na zalewie w Rydzynie. Tymczasem do zobaczenia nad wodą!